Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Ukraina kolejny raz poprosiła Niemców o dostawy czołgów. Odpowiedź? Niezmienna...

Ukraina poprosiła Niemców o dostarczenie jej czołgów bojowych. Kijów po raz kolejny usłyszał "nie". Odmowę przekazania broni szefowa niemieckiego MON Christine Lambrecht uzasadniła tym, że "do tej pory żaden kraj nie dostarczył Ukrainie wyprodukowanych na Zachodzie bojowych wozów piechoty lub podstawowych czołgów bojowych".

Autor: Mateusz Mol

W sobotę w Kijowie gościła minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock, która rozmawiała ze swoim ukraińskim odpowiednikiem, Dmytro Kułebą. Szef ukraińskiego MSZ na konferencji prasowej oświadczył, że rozmawiał z Baerbock przede wszystkim o zwiększeniu tempa dostaw broni dla Ukrainy.

"Wiosną apelowałem do moich partnerów: broń, broń, broń... Teraz chciałbym nieco zmienić akcent i powiedzieć, że apel Ukrainy brzmi dzisiaj: harmonogram, harmonogram i harmonogram dostaw broni. Każdego dnia Ukraina musi otrzymywać nową broń i amunicję do niej. To jest klucz do zwycięstwa, a zwycięstwo Ukrainy to koniec wojny, a koniec wojny, to rozwiązanie ogromnej liczby problemów, przed którymi stoi teraz Europa" - podkreślił szef ukraińskiego resortu spraw zagranicznych"

- mówił w weekend szef ukraińskiego MSZ. 

Kułeba wspomniał także, że Ukraina oczekuje, iż na jesieni otrzyma od RFN pierwsze zaawansowane systemy obrony przeciwlotniczej IRIS produkowane przez Niemcy oraz czołgi.

Teraz komunikat w tej sprawie wydała szefowa niemieckiego MON Christine Lambrecht, która oświadczyła, że Kijów nie otrzyma czołgów bojowych. 

"Do tej pory żaden kraj nie dostarczył Ukrainie wyprodukowanych na Zachodzie bojowych wozów piechoty lub podstawowych czołgów bojowych. Uzgodniliśmy z naszymi partnerami, że Niemcy nie podejmą takich działań jednostronnie"

- tłumaczyła. 

Wcześniej tygodnik "Spiegiel" informował, że pomimo próśb ukraińskiego premiera Denysa Szmyhala kanclerz Niemiec Olaf Scholz odmówił przekazania Kijowowi ciężkiego uzbrojenia, szczególnie czołgów Leopard 2. W artykule wskazano, że władze w Berlinie nie widzą takiej możliwości, chociaż jeden z koncernów zbrojeniowych jest gotowy, by wesprzeć Ukrainę.

Scholz złożył rządową deklarację znaczących dostaw broni dla Ukrainy 1 czerwca, podczas przemówienia w Bundestagu. Jeszcze pod koniec kwietnia kanclerz stanowczo wykluczał dostarczanie Ukrainie ciężkiej broni, jednak presja krajów sojuszniczych, głównie USA, zmusiła rząd RFN do zmiany zdania – Berlin zadeklarował dostarczenie 30 samobieżnych dział przeciwlotniczych Gepard oraz haubic dla Kijowa.

Autor: Mateusz Mol

Źródło: Agencja Reutera, tvp.info, PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane