Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Udana akcja ewakuacyjna na Ukrainie

Znowu dokonaliśmy niemożliwego; po cichu, bez rozgłosu udało nam się przeprowadzić akcję ewakuacyjną i wywieźć z atakowanego przez rosyjskie wojska Lisiczańska 66 osób, w tym sześcioro dzieci - poinformował w niedzielę na Telegramie szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj.

Autor:

- "Pojechaliśmy do schronów przeciwbombowych, namówiliśmy (ludzi do ewakuacji). Dzięki wojskowym, policjantom i funkcjonariuszom służb ratunkowych 66 osób jest już w bezpiecznym miejscu"

- napisał Hajdaj.

Przewodniczący regionalnej administracji zaapelował do cywilów, którzy zdecydowali się pozostać w Lisiczańsku, by z uwagi na "nieustanne (rosyjskie) ostrzały" nie opuszczali miejsc ukrycia.

Miasto Lisiczańsk i pobliski Siewierodonieck pozostają ostatnimi przyczółkami w obwodzie ługańskim znajdującymi się pod kontrolą rządu w Kijowie. Wcześniej w niedzielę pojawiły się doniesienia, że wojska najeźdźcy zniszczyły sztab humanitarny w Lisiczańsku, ostrzeliwując go około 30 razy. Hajdaj ocenił, że sobota i noc z soboty na niedzielę były dla Lisiczańska "piekielne", ponieważ rosyjskie siły bez przerwy uderzały w miasto. Zastosowano artylerię i zestaw rakietowy Toczka-U.

W piątek szef administracji Lisiczańska Ołeksandr Zajka poinformował, że oddziały agresora zniszczyły już 60 proc. wszystkich budynków w tym mieście. Pozostaje tam wciąż jedna piąta mieszkańców, czyli około 20 tys. osób. (PAP)

Autor:

Źródło: Pap, Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane