Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rozmowy RPO Ukrainy i Rosji o "tysiącach jeńców"

Rzecznik praw człowieka Ukrainy Dmytro Łubinec powiedział dzisiaj, że jego rozmowy w Ankarze z rosyjską rzeczniczką Tatianą Moskalkową dotyczyły "tysięcy obywateli Ukrainy", wśród nich - jeńców wojennych i cywilów przetrzymywanych w więzieniach w Rosji.

Autor:

Rozmowy dotyczyły "rozwiązania problemów humanitarnych obywateli Ukrainy i obywateli Federacji Rosyjskiej", jednym z tematów była też "aktywizacja wymiany jeńców wojennych" - powiedział Łubinec, cytowany przez agencję Ukrinform.

Dodał następnie: "w szczególności omawialiśmy kwestię rannych. Uwagę zwróciliśmy też na cywilów - obywateli Ukrainy, którzy odbywają wysokie wyroki w więzieniach na terytorium Federacji Rosyjskiej, poczynając od 2014 roku". Jak tłumaczył Łubinec, "chodzi o wielką liczbę obywateli Ukrainy, którzy - zdaniem FR - dopuścili się przestępstw na terytorium Krymu".

Wśród innych tematów - dodał - były kwestie łączenia rodzin i powrotu dzieci. Ogółem, "nie wymieniając dokładnej liczby, by nie utrudnić procesu", można powiedzieć, że rozmowy w Ankarze dotyczyły "tysięcy obywateli Ukrainy" - podsumował.

Ombudsman dodał, że oddzielnie poruszył z Moskalkową sprawę nieprzestrzegania przez Rosję konwencji genewskich, zwłaszcza w kwestii traktowania jeńców wojennych.

- Prócz tego omówiliśmy kwestię działalności Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK) na terytorium Ukrainy i FR. Oświadczyłem oficjalnie, że Rosja powinna umożliwić przedstawicielom MKCK dostęp do miejsc, w których przetrzymywani są ukraińscy jeńcy wojenni

 - powiedział Łubinec.

Wcześniej w środę agencja Reutera podała, powołując się na Moskalkową, że rzecznicy na spotkaniu w Ankarze uzgodnili wymianę 40 jeńców wojennych.

Przedstawiciele Ukrainy i FR spotkali się w Ankarze w kuluarach dwudniowej międzynarodowej konferencji ombudsmanów. Rano rozmawiali przez 40 minut i potem przeprowadzili drugą rundę rozmów. Jak zapowiadano, mieli się następnie spotkać z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej