Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Ks. Waldemar Pawelec: Oni robią gorsze rzeczy, jak faszyści. Myślę, że zwierzęta mają dużo więcej współczucia

"Ja się modliłem o to, żeby pan Bóg zabrał z mojego serca nienawiść, ale coraz trudniej mi z tą modlitwą idzie, jako księdzu, widząc te wszystkie obrazki" - tak o rosyjskim okrucieństwie w Buczy i okolicach mówił w Telewizji Republika ks. Waldemar Pawelec, przełożony kijowskiej wspólnoty pallotynów.

Po tym, gdy rosyjskie wojska zaczęły wycofywać się z północnej części obwodu kijowskiego na Białoruś, a do zajętych przez nich wcześniej miejscowości weszły siły ukraińskie, pojawiają się kolejne zdjęcia i nagrania, na których widać dziesiątki zabitych na ulicach, masowe groby, zastrzelonych ludzi ze związanymi rękami. W wyzwolonej przez ukraińskie wojska Buczy, na północny zachód od Kijowa, pochowano już ciała około 330-350 cywilów; dokładna liczba zamordowanych przez wojska rosyjskie osób wciąż jest ustalana.

O szokujących rosyjskich zbrodniach rozmawiano w wieczornym programie "W Punkt" w Telewizji Republika. 

- Myślę, że zwierzęta mają dużo więcej współczucia, nawet przez instynkt taki czysto zwierzęcy - powiedział ks. Waldemar Pawelec, dodając, że w ukraińskich mediach widział obrazek psa siedzącego obok zwłok swojego właściciela. 

"To są rzeczy, które się w głowie nie mieszczą" - wskazywał kapłan. 

- Od początku wojny, od niedzieli, słyszeliśmy fragment ewangelii, że mamy kochać swoich nieprzyjaciół. Ja się modliłem o to, żeby pan Bóg zabrał z mojego serca nienawiść, ale coraz trudniej mi z tą modlitwą idzie, jako księdzu, widząc te wszystkie obrazki. Żarliwie się modlę i proszę o modlitwę za nas, bo dla nas to trudne

- powiedział ks. Pawelec w rozmowie z redaktor Katarzyną Gójską.

Miałem okazję jutro pojechać do Buczy, ale zrezygnowałem, ale nie chciałem, bo boję się swojej reakcji. Boję się, jak bym zareagował i jaki bym był później, gdybym to zobaczył. 

Ksiądz Pawelec jest zszokowany postawą rosyjskich najeźdźców. Wskazywał też, co mówią ukraińscy seniorzy, pamiętający jeszcze II wojnę światową.

- Oni uważają, że każdy kto jest Ukraińcem, jest faszystą i trzeba go zniszczyć. Ale to oni robią gorsze rzeczy jak faszyści. Ja rozmawiałem z taką 92-letnią babcią, ona powiedziała, że Niemcy, którzy przyszli na teren Ukrainy, nie zachowywali się tak, jak zachowują się ci bandyci

- zakończył kapłan. 

 

Źródło: Telewizja Republika, Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej