Wereszczuk zapewniła, że każdej rodzinie, która wyjechała z niebezpiecznych rejonów, zostaną zapewnione należyte warunki życia i przetrwania zimy w cieple.
- To priorytetowe zadanie władz
- powiedziała na naradzie poświęconej przesiedleńcom.
Podkreśliła, że obecnie wiele szkół w Ukrainie szykuje się do roku szkolnego, ale jednocześnie planuje naukę zdalną.
- Te pomieszczenia – ogrzewane i urządzone – mogą być dobrym schronieniem dla przesiedlonych osób
– oceniła.
Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM), działająca przy ONZ, podała na początku sierpnia, że ponad 6,6 mln osób na Ukrainie jest wewnętrznie przesiedlonych, a 60 proc. z nich nie ma pracy. 6,6 mln osób to 15 proc. ludności Ukrainy.
Badanie IOM wykazało również narastający problem w zakresie przygotowania mieszkańców Ukrainy na zimę. Dotyczy to zarówno osób wewnętrznie przesiedlonych, osób powracających, jak i tych, którzy nie opuścili swoich domów od początku wojny. 44 proc. ankietowanych stwierdziło, że potrzebuje izolacji termicznej domu, a także naprawy lub wymiany okien. 26 proc. osób wewnętrznie przesiedlonych obawia się, że będzie musiało opuścić obecne miejsce zamieszkania, ponieważ nie będzie można go ogrzać na tyle, by dało się w nim mieszkać zimą.