Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Dwa światy wojny: barbarzyńcy kontra zwykli ludzie. Rosjanie zaatakowali bombowcami dalekiego zasięgu

To zetknięcie się ze sobą dwóch różnych światów: świata zwykłych ludzi, którzy wiedli spokojne życie i myśleli o przyszłości i świata ludzi specjalnie zagnanych w biedę i bezprawie przez swoje państwo - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w kontekście wojny rozpętanej przeciwko jego krajowi przez Rosję. Siły rosyjskie użyły użyły bombowców dalekiego zasięgu do ataku na Mariupol. Z kolei w obwodzie chersońskim to wojska Ukrainy szykują się do ofensywy w celu odbicia tego terenu.

Autor:

- To zetknięcie się ze sobą dwóch różnych światów. Świata zwykłych ludzi, którzy wiedli spokojne życie, pragnęli harmonii dla siebie i swoich dzieci, myśleli o przyszłości. I świata ludzi specjalnie upokarzanych przez swoje państwo dziesiątkami lat, specjalnie zagnanych w biedę i bezprawie, by ich władze mogły wysłać ich na dowolne ryzykowne akcje

 - napisał Zełenski. 

Siły rosyjskie po raz pierwszy od rozpoczęcia inwazji na Ukrainę użyły bombowców dalekiego zasięgu do ataku na oblężony Mariupol nad Morzem Azowskim – oznajmił to rzecznik ukraińskiego ministerstwa obrony Ołeksandr Motuzjanyk. Jak podkreślił, wojska rosyjskie koncentrują wysiłki na zdobyciu miast Rubiżne i Popasna w obwodzie ługańskim oraz Mariupola w obwodzie donieckim.

Zaznaczył, że w Mariupolu, którego żołnierzom rosyjskim nie udało się zająć w całości, nadal trwają walki uliczne. Intensywne starcia toczą się wokół zakładów metalurgicznych oraz portu w mieście.

Ukraina odbije obwód chersoński?

Ale są i dobre wiadomości. - Sytuacja w obwodzie chersońskim pozostaje trudna, ale jesteśmy przekonani, że w najbliższym czasie rozpocznie się tam ofensywa ukraińskiej armii - zadeklarowała podczas konferencji prasowej kapitan Natalija Humeniuk, rzeczniczka morskiej straży granicznej Ukrainy.

"Aktualnie koncentrujemy się na utrzymaniu kontroli nad wyzwolonymi obszarami obwodu chersońskiego. (...) W tym regionie mamy do czynienia przede wszystkimi z wrogimi grupami rozpoznania, które próbują zdobywać informacje na temat naszych pozycji. Jedna z takich formacji została zniszczona dzisiejszej nocy. Pracujemy efektywnie, ale przeciwnik się nie poddaje. Rosyjskie wojska prowadzą ostrzały artyleryjskie, moździerzowe, są też aktywne w walce psychologicznej"

- relacjonowała Humeniuk, cytowana przez agencję UNIAN.

Potwierdziła doniesienia, że okupacyjne władze chciałyby utworzyć w obwodzie chersońskim kolejną samozwańczą "republikę ludową", lecz mieszkańcy nie są podatni na takie próby. Większość terytorium obwodu chersońskiego znajduje się pod rosyjską okupacją. Stolica regionu, Chersoń, pozostaje jedynym na Ukrainie miastem tej rangi zajętym przez wojska najeźdźcy.

Z obwodu chersońskiego napływa coraz więcej doniesień o zbrodniach wojennych. We wtorek rosyjscy żołnierze rozstrzelali sześciu mężczyzn i jedną kobietę w miejscowości Prawdyne. W piątek dwie osoby zginęły w wyniku uderzenia odłamkami zestrzelonej rakiety na przedmieściach Kachowki.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej