Ukraińscy urzędnicy informowali o rosyjskich kolumnach wojskowych, kierujących się w stronę obszarów południowej Ukrainy, gdzie w ofensywie są siły ukraińskie. Pojawiły się również zdjęcia i nagrania rosyjskich pojazdów wojskowych jadących prawdopodobnie w stronę Berdiańska w obwodzie zaporoskim.
- W dalszym ciągu odnotowujemy ruch sprzętu wojskowego przez Mariupol
- informował w niedzielę doradca mera tego miasta w obwodzie donieckim Petro Andriuszczenko.
Co planuje Rosja?
Dzień wcześniej informował on o dużej kolumnie, liczącej nawet 100 pojazdów, jadącej w stronę obwodu zaporoskiego, a także o przemieszczeniu dużej liczby rosyjskich żołnierzy w pobliże granicy obwodów.
Część niezależnych analityków ocenia, że Rosjanie kierują wojska, by wzmocnić swoje pozycje w obwodzie chersońskim, gdzie znajdują się one w defensywie i stały się celami ukraińskich ataków z wykorzystaniem broni dalekiego zasięgu – pisze portal CNN.
Mer Melitopola w obwodzie zaporoskim Iwan Fedorow informował w niedzielę o wybuchach, które miały miejsce na południe od tego miasta. Nie wyjaśnił, co było ich przyczyną, ale bazy rosyjskiego wojska w tym obwodzie były już ostrzeliwane przez Ukraińców z artylerii dalekiego zasięgu co najmniej trzy razy w tym miesiącu – podkreśla amerykańska stacja.
W obwodzie chersońskim Ukraińcy informowali o szeregu udanych ataków na rosyjskie składy amunicji, miejsca koncentracji żołnierzy i sztaby. Zastępca szefa rady obwodowej Jurij Sobołewski oznajmił w niedzielę na Telegramie, że siły rosyjskie przemieszczają się w pobliże osiedli cywilnych, by czuć się bezpieczniej.
Obrona Ukrainy
Minionej doby siły ukraińskie wyeliminowały na południu Ukrainy kolejnych 36 rosyjskich żołnierzy, zniszczyły dwa składy amunicji, stację radarową i dwa zestawy rakietowe Pancyr-S1 – podała w poniedziałek agencja Ukrinform, cytując ukraińskie dowództwo operacyjne Południe.
- Wróg dwukrotnie próbował przeprowadzić atak z powietrza na wyzwolone obszary na północy obwodu chersońskiego. Po ataku na nasze pozycje, wróg natychmiast wycofał się pod presją naszego ostrzału
- przekazało dowództwo Południe.
Według niego Rosjanie stracili w niedzielę na południu Ukrainy m.in. 36 żołnierzy, dwa samobieżne systemy rakietowe Pancyr-S1, jedną stację radarową oraz 11 pojazdów opancerzonych i innych. Potwierdzono również zniszczenie dwóch rosyjskich składów amunicji w obwodzie mikołajowskim.
- Na Morzu Czarnym wciąż znajdują się dwa rosyjskie okręty rakietowe dysponujące 16 pociskami typu Kalibr oraz trzy duże okręty desantowe. Utrzymuje się zagrożenie atakiem rakietowym z morza na terytorium Ukrainy
- dodano.