Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Świat

Trump pewny siebie przed rozmową z Putinem. "Będę wiedział, czy chce pokoju"

- Będę wiedział bardzo szybko, czy chce pokoju. Zaczniemy spotkanie. Zobaczę go. Spojrzę mu w oczy - zapewniał prezydent USA Donald Trump mówiąc o przygotowaniach do rozmowy z Władimirem Putinem.

Trwają przygotowania do spotkania prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji na Alasce. Do rozmów szykują się też delegacje obu krajów.

Reklama

Donadl Trump ocenił, że w ciągu pierwszych kilku minut spotkania z Władimirem Putinem będzie wiedział, czy rosyjski przywódca jest nastawiony na rozejm i pokój. - Ale myślę, że już to wiemy. Przybywa na Alaskę, do USA. (...) Myślę, że chce to załatwić - powiedział Trump w rozmowie z Fox News.

Trump ma pewność

Putin „nie rozmawiałby z nikim innym”, tylko ze mną - dodał. - On zawrze umowę - powiedział prezydent.

- Będę wiedział bardzo szybko. Zaczniemy spotkanie. Zobaczę go. Spojrzę mu w oczy, ale inaczej niż Bush - dodał. Były prezydent USA George W. Bush podczas spotkania z Putinem powiedział, że spojrzał w jego oczy, zobaczył jego duszę i zaufał mu.

Putin wie, że nie miał wcześniej do czynienia z nikim tak twardym jak ja

– podkreślił prezydent USA.

Dodał, że nie wie, czy i gdzie dojdzie do spotkania z Putinem i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Rozważane są trzy lokalizacje - poinformował. Jedną z możliwości jest Alaska. - To oni (przywódcy Rosji i Ukrainy - red.) będą negocjować swoją umowę - podkreślił.

A jak pójdzie źle?

- Jeśli spotkanie z Putinem będzie dobre, zadzwonię do Zełenskiego i europejskich liderów. Jeśli będzie złe, nie dzwonię do nikogo - dodał.

Po spotkaniu odbędzie się konferencja prasowa. Trump przyznał, że nie rozmawiano o tym, czy będzie to wspólna konferencja. Opowiedział się jednak za tym, by najpierw przywódcy wystąpili wspólnie, a następnie oddzielnie. - Jeśli spotkanie pójdzie źle, też będę miał konferencję prasową - powiadomił.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP
Reklama