Balon na ogrzane powietrze Cameron 0-120 wleciał w linię energetyczną około dziesięciu kilometrów na zachód od międzynarodowego lotniska w Albuquerque. Kosz, w którym znajdowali się pasażerowie i prowadzący balon, oderwał się od powłoki, spadł na ruchliwą ulicę, rozbił się i zapalił.
- Ofiary to dwóch mężczyzn, w tym pilot, i dwie kobiety - powiedział rzecznik lokalnej policji Gilbert Gallegos.
Video of the hot air balloon crash in Albuquerque this morning from Brandon Banes. So far four people are dead and one is critically injured. pic.twitter.com/ZpuCz8qI1y
— Grant Tosterud (@granttosterudwx) June 26, 2021
Jedną osobę z ciężkimi obrażeniami przewieziono do szpitala, poinformowała ABCNews.