Analitycy z Instytutu Badań nad Wojną podkreślili, że władze okupacyjne w obwodzie charkowskim pokazały nowy sztandar, przedstawiający dwugłowego orła oraz symbole i herb Charkowa z XVIII wieku, co jakoby ma być "symbolem historycznych korzeni obwodu charkowskiego jako nierozłącznej części ziemi rosyjskiej".
"Wskazuje to, że Kreml chce przyłączyć część obwodu charkowskiego do Rosji, a zapewne, jeśli zdoła, nawet całość"
– pisze ISW.
W raporcie podkreślono, że szybkie tempo stworzenia w części okupowanego obwodu charkowskiego "cywilnej administracji" i wprowadzenia tam "stanu wojennego" również świadczy o tym, iż Rosja intensywnie stara się legitymizować i skonsolidować okupacyjną "administrację".
"Jawne wykorzystywanie przez władze okupacyjne obwodu charkowskiego symboli i retoryki carskiej Rosji, które wyraźnie wskazuje na aneksję, zamiast symboli i retoryki sugerujących stworzenie >>republiki ludowej<<, potwierdza wcześniejszą ocenę ISW, że Kreml ma większe cele terytorialne, niż zajęcie obwodów donieckiego i Ługańskiego czy nawet utrzymanie południa Ukrainy"
– napisano.
#Russian-backed occupation authorities in #Kharkiv Oblast stated that Kharkiv Oblast is an “inalienable part of Russian land,” indicating that the #Kremlin likely intends to annex part or all of Kharkiv Oblast.
— ISW (@TheStudyofWar) July 9, 2022
Read the latest: https://t.co/n1sUSqhDdt pic.twitter.com/bU1CvHEFDs