Telefon komórkowy podał papieżowi jeden z jego asystentów. Franciszek odszedł na moment, po czym wrócił, by pozdrawiać dalej wiernych i udzielać im błogosławieństwa.
Watykan zapytany o to zdarzenie, wyjaśnił dziennikarzom, że była to prywatna rozmowa, a zatem nie będzie żadnych informacji na ten temat.
Pope gets a phone call during the Audience. Haven’t seen this before. Then he quickly leaves and says he will be back. pic.twitter.com/npCuPzdnxP
— The Catholic Traveler (@MountainButorac) August 11, 2021