Do zdarzenia doszło w centrum usług publicznych (MFC) "Riazański" w południowo-wschodniej części Moskwy. Napastnik otworzył na terenie obiektu ogień z broni palnej, zabijając dwie osoby i raniąc kolejne trzy. Według nieoficjalnych informacji, posługiwał się przerobionym pistoletem gazowym.
- Sprawca został zatrzymany - poinformował na Twitterze Siergiej Sobianin, mer Moskwy. Według Ria Nowosti, grozi mu do 20 lat więzienia.
В МФЦ "Рязанский" произошла трагедия. В результате стрельбы неизвестного погибли два человека, трое пострадали. Убийцу задержали. Приношу соболезнования пострадавшим и семьям погибших. Врачи делают все возможное по оказанию помощи раненым.
— Сергей Собянин (@MosSobyanin) December 7, 2021
Мужчина открыл стрельбу в МФЦ на юго-востоке Москвы. Два человека погибли, еще трое получили ранения, среди них ребенок. СМИ сообщили, что конфликт произошел из-за медицинской маски. Мужчину уже задержали. СК возбудил уголовное дело, ему грозит до 20 лет лишения свободы pic.twitter.com/VgEnBnQVZO
— РИА Новости (@rianru) December 7, 2021
Według nieoficjalnych informacji, jedną z osób rannych jest dziecko. Zabici to pracownica urzędu i petent.
Powodem awantury, która przerodziła się w strzelaninę, było zwrócenie przez ochroniarza uwagi napastnikowi, by ten założył maseczkę ochronną.
Według informacji RIA, zatrzymany to 45-letni Rosjanin, Siergiej Głazow. Stacja REN TV podaje, powołując się na źródła znające sprawę, że Głazow, były wojskowy, uważa pandemią COVID-19 za "globalny spisek"