„Zdecydowanie zaleca się obywatelom chorwackim odłożenie wszelkich niekoniecznych podróży do Republiki Serbii. W przypadku konieczności wyjazdu należy zachować wzmożoną ostrożność, na bieżąco śledzić aktualną sytuację bezpieczeństwa oraz szczegółowo zapoznać się z ewentualnymi zagrożeniami przed wyruszeniem w drogę”
– napisano w komunikacie resortu dyplomacji Chorwacji.
Takich ostrzeżeń nie ma jeszcze na stronach polskiego MSZ.
Chorwaci szczególną ostrożność zalecają w kontekście odnotowanych przypadków niewłaściwych i nieuzasadnionych działań instytucji Serbii wobec obywateli chorwackich, a także "w obliczu nadchodzących wydarzeń".
Wzrost napięć przed wyborami
Ministerstwo ostrzegło, że okres przed niedzielnymi wyborami, czas głosowania oraz dni bezpośrednio po nim mogą wiązać się ze wzrostem napięć i innymi zdarzeniami, które mogą wpłynąć na sytuację w zakresie bezpieczeństwa. W związku z tym zalecono unikanie zgromadzeń publicznych, protestów, wieców oraz miejsc, w których przebywa duża liczba osób.
Niedzielne przedterminowe wybory parlamentarne w Serbii są rezultatem niemal dwuletnich masowych protestów organizowanych w tym kraju w następstwie katastrofy w Nowym Sadzie z listopada 2024 roku.
W wyniku zawalenia się części dachu dworca kolejowego w tym mieście zginęło 16 osób. Demonstranci oskarżali władze o zaniedbana i korupcję, które - ich zdaniem - doprowadziły do tragedii. Wybory są najpoważniejszym od lat wyzwaniem dla władzy byłego prezydenta Aleksandara Vuczicia, który po rezygnacji we wrześniu z urzędu ubiega się obecnie o stanowisko premiera.
Relacje Belgrad-Moskwa
Serbia intensywnie współpracuje z Rosją. Bruksela odnotowała ubiegłotygodniową wizytę ministra spraw wewnętrznych Serbii Ivicy Daczicia w Moskwie, podczas której zapowiedział on kontynuację intensywnej współpracy między resortami spraw wewnętrznych obu krajów. Wizyta miała miejsce zaledwie tydzień przed przedterminowymi wyborami parlamentarnymi w Serbii, które odbędą się w najbliższą niedzielę.
Jak poinformowało Radio Wolna Europa, powołując się na rzecznika Komisji Europejskiej, Unia Europejska wezwała Belgrad do zakończenia praktyki przyznawania obywatelstwa w trybie przyspieszonym lub uproszczonym obywatelom państw, które stanowią dla UE ryzyko w zakresie nielegalnej migracji lub bezpieczeństwa, w tym Rosji.
Rzecznik Komisji Europejskiej zaznaczył, że stanowisko Brukseli wobec partnerów – w tym krajów kandydujących, takich jak Serbia – jest niezmiennie jasne.
„Relacje z Rosją nie mogą być normalne”
– powiedział w rozmowie z RWE.
Serbia i akces do UE
Dodał, że Bruksela oczekuje, iż Serbia będzie wiarygodnym partnerem, podzielającym wspólne zasady, wartości oraz dążenia w obszarze bezpieczeństwa. Podkreślił, że Serbia musi przekonać UE o swoim strategicznym zaangażowaniu. „W związku z tym Serbia powinna w trybie priorytetowym zintensyfikować wysiłki na rzecz stopniowego dostosowywania się do stanowisk Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa UE, w tym do sankcji nałożonych na Rosję” – stwierdził przedstawiciel UE.
Negocjacje akcesyjne Serbii pozostają w impasie od blisko pięciu lat. Ostatni klaster negocjacyjny Serbia otworzyła w grudniu 2021 roku. Dwa miesiące później Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę, a Serbia odmówiła przyłączenia się do sankcji nałożonych przez UE na Kreml.
Według informacji uzyskanych przez RWE ze źródeł dyplomatycznych, państwa popierające kontynuację europejskiej ścieżki Belgradu wycofały się we wrześniu – przynajmniej tymczasowo – z dalszych starań w tym kierunku. Stało się tak w następstwie wydarzeń związanych ze śmiercią i pogrzebem skazanego zbrodniarza wojennego Ratko Mladicia, którego z honorami pochowano w Serbii.