Jak donosi "NYT", cele wizyty szefa amerykańskiej dyplomacji - jego pierwszej w Chinach - będą mniej więcej takie same, jak poniedziałkowego szczytu Biden-Xi w indonezyjskim Bali: utrzymanie otwartych linii komunikacyjnych i dialogu na najważniejsze tematy, by uniknąć konfliktu.
Jak powiedział w poniedziałek Biden po spotkaniu z Xi, nieporozumienia i błędne oceny intencji stron są jego główną obawą dotyczącą rywalizacji obu mocarstw. Biden i Xi mieli w tym polecić swoim ministrom kontynuację rozmów na sporne tematy. Według "NYT", szczyt w Bali ma "odmrozić" kontakty dyplomatyczne zawieszone przez Chiny po wizycie spiker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi na Tajwanie.