Wynik głosowania jest satysfakcjonujący dla byłego wicepremiera, który także w swym środowym wystąpieniu w izbie wyższej powtórzył swą argumentację, że nie zgadzając się na zejście migrantów na ląd bronił kraju.
Podkreślił, że chce stanąć przed sądem, który orzeknie, czy działał dla dobra Włoch, czy też jest - jak stwierdził - „kryminalistą”. Wezwał senatorów Ligi, by nie brali udziału w głosowaniu.
To na razie nieoficjalny wynik głosowania w Senacie, które potrwa do wieczora. Większość senatorów już opowiedziała się za wnioskiem złożonym przez sąd w Katanii na Sycylii. Zgoda była konieczna, by prokuratura mogła kontynuować postępowanie w sprawie statku Gregoretti, który zablokował Salvini jako szef MSW w poprzednim rządzie Giuseppe Contego.