Zakaz wprowadzony przez rząd Andrisa Kulbergsa dotyczy nieregularnych międzynarodowych podróży autobusowych, takich jak wycieczki turystyczne oraz inne zorganizowane wypady grupowe na terytoria Białorusi i Rosji.
Przedłużenie zakazu do końca października 2027 r. jest konieczne w związku z zagrożeniami dla bezpieczeństwa narodowego, jakie stwarzają zorganizowane grupy podróżujące do i z terytoriów Białorusi oraz Rosji, a także w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom Łotwy i innych państw członkowskich UE. Podczas takich wycieczek - podkreślono w uzasadnieniu decyzji - członkowie tych grup narażeni są na znaczne ryzyko gromadzenia informacji wywiadowczych oraz werbowania przez obce służby.
Rząd zakazał tego typu przewozów w 2025 r. Obecnie regularne przewozy pasażerskie nie podlegają ograniczeniom. Ministerstwo transportu pracuje jednak nad przepisami, na podstawie których możliwe będzie zawieszenie, z początkiem 2027 r., także i tych regularnych przewozów międzynarodowych w kierunku wschodnim, a także obejmujących przejazdy tranzytowe.
W 1,8 mln Łotwie przewozy za wschodnią granicę są popularne, ze względu na liczną rosyjską mniejszość w tym kraju (co czwarty mieszkaniec jest rosyjskojęzyczny).