20. ofiarą śmiertelną wybuchu wulkanu jest Australijczyk, który w niedzielę zmarł w szpitalu w Melbourne w wyniku odniesionych obrażeń.
Tourists on sightseeing boat film clouds of ash and smoke soaring into the sky as their vessel moves away from erupting volcano on New Zealand's White Island.
— ABC News (@ABC) December 9, 2019
At least five people were killed and many more remain missing after the eruption, officials say. https://t.co/JqD49YSVEp pic.twitter.com/jO4zbJq9bV
W tym samym szpitalu przebywa jeszcze dwóch innych obywateli Australii, którzy ulegli ciężkim poparzeniom podczas erupcji wulkanu. "Jeden jest w stanie krytycznym, a drugi w stabilnym" - poinformowała dyrekcja szpitala.
Wulkan wybuchł 9 grudnia, a w momencie erupcji na Białej Wyspie przebywało 47 turystów, głównie z Australii, ale także z USA, Nowej Zelandii, Niemiec, Chin, Wielkiej Brytanii i Malezji.
A tourist in New Zealand captured moments of volcanic eruption on White Island during evacuation.
Police say at least one person has died. https://t.co/q1tZmlaBHP pic.twitter.com/VvzJ5cq72Q — ABC News (@ABC) December 9, 2019
Nie wiadomo, dlaczego turyści znaleźli się na Białej Wyspie w sytuacji, gdy oficjalnie informowano o możliwości erupcji wulkanu.
W nowozelandzkich szpitalach znajduje się jeszcze 13 rannych, z których czterech jest w stanie krytycznym. Kolejnych 13 rannych przetransportowano do szpitali w Australii.
Biała Wyspa z aktywnym wulkanem jest popularną atrakcją turystyczną i celem wycieczek, mimo intensywnej emisji gazów wulkanicznych i szkodliwości środowiska w okolicy krateru. Wyspa znajduje się około 50 km od wschodniego wybrzeża Wyspy Północnej.