Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Świat

Rosjanie zaatakowali na zachodzie Ukrainy. Polska poderwała myśliwce

Rosyjskie siły nocą dokonały nalotów na cele w Ukrainie przy użyciu dronów, rakiet i lotnictwa strategicznego, podnosząc m.in. w przestrzeń powietrzną samoloty Tu-95MS i MiG-31K. Ukraińskie władze wydały ostrzeżenie przed atakami dla większości obszaru kraju - poinformowała na portalu internetowym "Ukraińska Prawda".

Działanie ukraińskich systemów przeciwlotniczych słychać było tej nocy w stolicy Ukrainy, Kijowie. Doniesiono również o wybuchach w dużych miastach położonych na wschodzie - Charkowie i Dnieprze oraz we Lwowie.

Reklama

Według obserwatorów wojskowych większość rosyjskich dronów bojowych leciała w kierunku zachodnim. W ciągu nocy Rosjanie dokonali również ataków rakietowych ze strategicznych bombowców i okrętów wojennych.

Jak podaje Ukrinform, powołując się na mera Lwowa, Andrija Sadowego, Rosjanie próbowali uszkodzić infrastrukturę krytyczną w mieście. Nie ma ofiar ani poszkodowanych w osobach cywilnych.

Na terenie obwodu iwano-frankowskiego spadły elementów dwóch rosyjskich pocisków, ucierpiała jedna kobieta.

W obwodzie czerkaskim uszkodzone zostały budynki mieszkalne i uczelnia, rannych jest sześć osób, w tym dziecko.

Poderwano polskie myśliwce

Wobec agresywnych działań rosyjskich sił powietrznych w pobliżu ukraińsko-polskiej granicy Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił wszystkie dostępne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwane zostały dyżurne polskie i sojusznicze pary myśliwskie, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości - poinformowało na portalu społecznościowym X polskie Dowództwo Operacyjne RSZ.

Ze względu na zmniejszenie poziomu zagrożenia operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w niedzielę wcześnie rano zostało zakończone. Nie odnotowano przypadków naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Ukrinform
Reklama