„Nie ma zagrożenia dla mieszkańców i środowiska” – zapewniła w komunikacie służba prasowa fabryki. Według komunikatu właściciela zakładu, firmy Sibur, cytowanego przez Reutersa, jedna osoba zginęła, a 50 zostało rannych. Powodem pożaru w zakładach petrochemicznych miała być była awaria jednego z urządzeń, na co - jak przekazano - wskazują wstępne wyniki dochodzenia w tej sprawie.
Według rosyjskiego ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych, do działań ratunkowych skierowano 19 sztuk sprzętu pożarniczego i 60 osób personelu. Wielkość zasobów zaangażowanych w te działania ma jeszcze zostać zwiększona.
Jak wynika z komunikatów lokalnych władz, funkcjonowanie lotniska wznowiono po kilkudziesięciu minutach.
Zakłady petrochemiczne w Niżniekamsku są jednymi z największych tego typu w Rosji. Zajmują się produkcją materiałów syntetycznych i plastiku. Niżniekamsk był wcześniej (w 2024 r.) atakowany przez ukraińskie drony, które uderzyły m.in. w znajdującą się w pobliżu miasta rafinerię.