Wśród sprowadzonych poległych są wojskowi, który walczyli na kierunku donieckim, zaporoskim, ługańskim i kurskim.
„Dziś odbyły się działania repatriacyjne w ramach wcześniejszych ustaleń. Do Ukrainy sprowadzono 1000 ciał, które – według strony rosyjskiej – należą do ukraińskich żołnierzy. Niestety, wśród repatriowanych znajduje się pięć ciał ukraińskich wojskowych, którzy zginęli w niewoli” - zaznaczono w komunikacie w Telegramie.
Sztab Koordynacyjny zauważył, że pięciu ukraińskich wojskowych, którzy zginęli w niewoli, było ujętych na listach „ciężko rannych i poważnie chorych” jeńców przeznaczonych do wymiany zgodnie z ustaleniami w Stambule podczas drugiej rundy negocjacji.
Trwa identyfikacja ciał
„Strona rosyjska wciąż gra na zwłokę i nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań. Ukraina domaga się natychmiastowego uwolnienia wszystkich ciężko chorych i rannych więźniów oraz walczy o powrót wszystkich obywateli ukraińskich” - podkreślono.
Strona ukraińska poinformowała, że funkcjonariusze organów ścigania, we współpracy z MSW, przeprowadzą szczegółowe badania, które umożliwią identyfikację repatriowanych ciał. Władze w Kijowie wyraziły wdzięczność Międzynarodowemu Komitetowi Czerwonego Krzyża za wsparcie w odzyskaniu szczątków poległych żołnierzy.
Wymianę ciał i jeńców wojennych Ukraina i Rosja uzgodniły podczas drugiej rundy negocjacji 2 czerwca w Stambule. Strony, które rozmawiały tam za pośrednictwem władz Turcji, ustaliły wymianę wszystkich poważnie chorych jeńców wojennych i mających mniej niż 25 lat oraz wymianę ciał żołnierzy w formule 6000 na 6000.