Bilans opublikowany przez portal niespełna dwie godziny wcześniej mówił o 3329 zatrzymanych. Nie jest jasne, czy najnowsze dane są ostateczne.
Najwięcej osób - 1167 - zatrzymanych zostało w Moskwie - napisał Reuters. We wcześniejszym komunikacie OWD-Info kolejne miejsca pod względem liczby zatrzymanych osób zajmowały Petersburg, Krasnojarsk, Władywostok, Niżny Nowogród i Nowosybirsk.
Dane te wskazują, że zatrzymania są bardziej masowe niż podczas protestów z 23 stycznia, pierwszych po aresztowaniu Nawalnego. Wówczas dopiero przed północą pojawiły się szacunki o ponad 3 tys. zatrzymanych.
Czelabinsk skanduje: Putin złodziej! #Rosja #Putin #RosjaProtesty pic.twitter.com/QkVT6FEGzM
— Andrzej Poczobut (@poczobut) January 31, 2021
Podczas niektórych zatrzymań w Moskwie i Petersburgu doszło do starć z policjantami. Wiadomo już o pierwszej sprawie karnej: w Petersburgu wszczęto postępowanie dotyczące użycia przemocy wobec policji. Podejrzanym jest mężczyzna, który uderzył pięścią funkcjonariusza gwardii narodowej (Rosgwardii).
W ostatnich godzinach akcji policja w Moskwie zatrzymywała ludzi głównie w rejonie aresztu śledczego Matrosskaja Tiszyna, gdzie osadzony jest Aleksiej Nawalny.
Ощущение, что это архивная хроника оккупации. Но нет, это Хабаровск, наши дни. Боевики Путина заняли город. pic.twitter.com/VT1n32SW7Q
— Mikhail Svetov (@msvetov) January 31, 2021
W Moskwie zatrzymana została żona Aleksieja Nawalnego, Julia, i jeden z działaczy opozycji antykremlowskiej Ilja Jaszyn. Organizacje zawodowe dziennikarzy poinformowały, że zatrzymanych zostało w całym kraju kilkudziesięciu pracowników mediów; niektórzy z nich zostali już zwolnieni.