Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Świat

Przywódcy państw regionu przyjadą konsultować się z Nawrockim. Znamy tematy spotkania

W czwartek na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego do Warszawy przyjadą przywódcy państw naszego regionu. Chodzi o prezydenta Litwy Gitanasa Nauseda, prezydenta Łotwy Edgarsa Rinkēvičša, prezydenta Estonii Alara Karisa i premier Danii Mette Frederiksen. Informację na ten temat przekazał Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Podkreślił, że spotkanie będzie dotyczyć wrześniowej rozmowy polskiego prezydenta z przywódcą USA Donaldem Trumpem

Jak informowaliśmy na portalu Niezalezna.pl, we wtorek prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z prezydentem Finlandii Alexsandrem Stubbem. Rozmowa była elementem konsultacji poprzedzających spotkanie Nawrockiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Okazuje się, że już w tym tygodniu osobiście w Warszawie stawią się przywódcy innych państw regionu.

Reklama
"W czwartek odbędzie się bardzo ważne, duże spotkanie. Przyjadą na zaproszenie pana prezydenta Karola Nawrockiego prezydent Litwy, prezydent Łotwy, prezydent Estonii i premier Danii. Nasi ważni sojusznicy w regionie, NATO-wscy"

– powiedział na antenie Polsat News szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, wcześniej informując, że w piątek polski prezydent porozmawia z prezydent Mołdawii.

Jak przekazał, czwartkowe rozmowy dotyczyć będą polityki wschodniej, polityki bezpieczeństwa, sytuacji na Ukrainie i konsultacji między USA i Ukrainą.

Pytany o to, czy spotkanie poskutkuje wypracowaniem wspólnej idei, z którą prezydent poleci do Stanów Zjednoczonych, odparł, że "wymiar bałtycki, północny będzie miał i już ma dla prezydenta duże znaczenie". - W ostatnich dwóch latach zmieniła się sytuacja. Szwecja i Finlandia weszły do NATO, więc Bałtyk jest też przedmiotem dyskusji o polityce bezpieczeństwa, a do tego Bałtyku ma dostęp Rosja - mówił.

"Rozmowa będzie o polityce bezpieczeństwa, o tym, co można powiedzieć w Stanach Zjednoczonych, jako wspólny głos, o co należy zabiegać podczas rozmowy w Waszyngtonie. Prezydent za parę dni leci do Waszyngtonu. Chce być głosem regionu, ale chce też najpierw wsłuchać się w ten region tak, aby móc, powiedzmy jako lider tego regionu, jechać z pewnym ustalonym stanowiskiem w sprawie Rosji. Wszyscy wiemy, jaką my prowadzimy politykę, ale wzmocniony głos na pewno jest ważny"

– powiedział.

Dodał, że dla USA Polska, jako lider regionu, była ważnym partnerem. - Polska jest silna w regionie i z tej siły chcemy korzystać - oznajmił.

Źródło: niezalezna.pl, Polsat News
Reklama