W ostatnich dniach media obiegła grafika wskazująca, że w 2024 r. w samym tylko Berlinie odnotowano więcej przestępstw niż w całej Polsce, zaznaczając, że różnica w ludności Berlina i Polski jest dziesięciokrotna.
Z danych zamieszczonych w tej grafice wynika, że w Berlinie na 1000 mieszkańców przypada ok. 146 przestępstw. W Polsce - ok. 12 przestępstw na 1000 mieszkańców.
In Berlin (3,7 Millionen Einwohner) werden mehr Straftaten begangen als in ganz Polen (37 Millionen Einwohner). Woran das bloß liegen mag? pic.twitter.com/0G6MRXLZCj
— krautzone (@KraZMagazin) February 13, 2026
Skąd pochodzą dane zamieszczone w grafice?
Dane dotyczące Berlina pochodzą ze statystyk przestępczości, które zostały przedstawione przez szefową policji Barbarę Slowik Meisel i zamieszczone na oficjalnych stronach miasta.
539 049 to liczba zarejestrowanych przez policję przestępstw (niem. Straftaten) w Berlinie. Do statystyki nie wliczają się m.in. różnego rodzaju wykroczenia drogowe
"Zarejestrowano o 0,4 proc. więcej przestępstw niż przed rokiem. Podczas gdy przypadki napaści lub włamań do piwnicy znacznie wzrosły, na przykład spadły kradzieże w sklepach, ataki nożem i przestępstwa narkotykowe" - czytamy w komunikacie.
Dane dotyczące Polski pochodzą z komunikatu policji z początku 2025 r.
Liczba 440 269 dotyczy prowadzonych postępowań przygotowawczych przez policjantów w 2024 r. Liczba ta była mniejsza rdr o ponad 34 tys. W tym samym komunikacie czytamy o liczbie przestępstw stwierdzonych - 439 796 w 2024 r. Policyjne statystyki w Polsce uwzględniają tzw. przestępstwa kryminalne, trudno definiowalną prawnie kategorię, której trzon stanowi 7 głównych kategorii przestępstw kryminalnych - kradzieże cudzej rzeczy, kradzieże aut, kradzież z włamaniem, rozbój i wymuszenia, uszkodzenie rzeczy, uszczerbek na zdrowiu oraz bójka i pobicie. Do przestępczości kryminalnej nie zalicza się co do zasady przestępczości gospodarczej i drogowej.
Ogólna liczba przestępstw stwierdzonych w Polsce w 2024 r. o t 791 144. Liczbę taką podał Czesław Mroczek, wiceszef MSWiA, podczas obrad polskiego Sejmu.
Jeśli wziąć pod uwagę tę liczbę, Polska wciąż wypada dalece lepiej w statystykach przestępstw niż stolica Niemiec. Przy takim rachunku - uwzględniając jako liczbę mieszkańców Polski 37 mln - mielibyśmy ok. 21 przestępstw na 1000 mieszkańców, czyli w dalszym ciągu dużo mniej niż Berlin (146/1000).
Konkretne przestępstwa
Przyjrzyjmy się statystykom dotyczącym konkretnych przestępstw.
W niemieckiej statystyce znajduje się kategoria "Gwałt, przymus seksualny, napaść na tle seksualnym" - czynów takich w Berlinie w 2024 r. odnotowano 2013, co oznacza ok. 7-procentowy wzrost rok do roku.
Według polskich statystyk dotyczących gwałtu - w naszym kraju w 2024 r. wszczęto 2452 postępowania, zaś przestępstw stwierdzonych było 1112.
W kategorii "Zabójstwo i nieumyślne spowodowanie śmierci" w Berlinie w 2024 r. odnotowano 117 przestępstw (ponad 52 proc. więcej niż rok wcześniej). W Polsce, w 2024 r. w kategorii "Zabójstwo" odnotowano 503 czyny.