Państwa UE zatwierdziły już klauzulę ochronną do umowy handlowej z blokiem Ameryki Południowej Mercosur - poinformowało źródło unijne. Klauzula została przyjęta w bardziej restrykcyjnej formie, o którą zabiegała m.in. Polska. Będzie uruchamiana, gdy ceny produktów rolnych w UE spadną o 5 proc.
Po głosowaniu nad klauzulą ochronną ambasadorowie państw UE przeszli do głosowania nad całością umowy.
Dali zielone światło na podpisanie jej. Przeciwko głosowały Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu.
Teraz piłka jest po stronie stolic
Procedura pisemna - uruchomiona, by stolice mogły formalnie potwierdzić jego wynik - zakończy się o godz. 17.
Zgoda stolic oznacza, że przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen może udać się do Paragwaju, by podpisać umowę.
Porozumienie handlowe z państwami Mercosuru - Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem - wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE.
Co daje klauzula ochronna?
Klauzula ochronna ma chronić rodzimych producentów, gdy na mocy porozumienia handlowego zostaną wprowadzone preferencje celne dla importu z krajów Mercosur: Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju.
W piątek zdecydowano o przywróceniu bardziej restrykcyjnej wersji tego mechanizmu, jaką przegłosował wcześniej Parlament Europejski. Ostatecznie mechanizm będzie uruchamiany, gdy ceny produktów wrażliwych w Unii takich jak wołowina, drób lub nabiał spadną o 5 proc., a nie o 8 proc.