Jak przekazało prezydenckie Biuro Polityki Międzynarodowej, na piątek planowana jest rozmowa prezydenta Dudy z papieżem Franciszkiem, a następnie audiencja pary prezydenckiej.
Szefowa Kancelarii Prezydenta Grażyna Ignaczak-Bandych podkreśliła we wcześniejszej rozmowie z PAP, że rozmowy polskiego przywódcy będą dotyczyły przede wszystkim sytuacji związanej z wojną w Ukrainie i polskiego zaangażowania w pomoc.
"Pan prezydent będzie chciał przedstawić papieżowi wieloaspektowe zaangażowanie Polski, Polaków, rządu, organizacji pozarządowych w pomoc Ukraińcom, a także porozmawia o wyzwaniach stojących przed nami w związku z tym kryzysem"
- powiedziała prezydencka minister.
Zgodnie z harmonogramem wizyty, opublikowanym w czwartek po południu na stronie Kancelarii Prezydenta, w piątek o godz. 10.15 para prezydencka przyjedzie na Dziedziniec Św. Damazego przed Dom Papieski w Watykanie. Na godz. 10.30 zaplanowana jest audiencja prezydenta Dudy z małżonką u papieża Franciszka. Z kolei o godz. 11.25 polski przywódca będzie rozmawiał z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolinem.
W piątek o godz. 12.20 para prezydencka złoży wiązankę kwiatów przy grobie św. Jana Pawła II.
Na godz. 14 jest zaplanowane spotkanie Dudy z szefem Międzynarodowego Funduszu Rozwoju Rolnictwa (International Fund for Agricultural Development) Gilbertem F. Houngbo w siedzibie IFAD w Rzymie. Według szefowej prezydenckiej kancelarii, "rozmowa będzie dotyczyła m.in potencjalnego wpływu wojny na Ukrainie na dostępność i ceny żywności na rynkach".
Ignaczak-Bandych podkreśliła, że pierwsza dama realizować będzie odrębny program wizyty, w ramach którego odwiedzi Szpital pediatryczny Dzieciątka Jezus w Rzymie (Bambino Gesu), gdzie leczone są obecnie dzieci chore onkologicznie, które zostały przetransportowane z Ukrainy.
Agata Kornhauser-Duda spotka się również z córką prezydenta Włoch, Laurą Mattarellą. "Spotkanie będzie skoncentrowane na budowanej przez pierwszą damę koalicji kobiet na rzecz pomocy ludziom uciekającym przed wojną, w szczególności chorym dzieciom i osobom niepełnosprawnym" - podkreśliła szefowa KPRP.