Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Prezydent Włoch upamiętnił sędziego Falcone

"Albo jest się przeciwko mafii, albo jest się wspólnikiem mafiosów" - powiedział prezydent Włoch Sergio Mattarella w Palermo, gdzie uczcił pamięć zamordowanego przez sycylijską cosa nostra 29 lat temu sędziego śledczego Giovanniego Falcone.

Autor:

23 maja 1992 roku sędzia, znany z bezkompromisowej walki z mafią, zginął w zamachu bombowym na autostradzie prowadzącej z lotniska w Palermo do miasta. Razem z nim zginęła jego żona Francesca Morvillo oraz trzech policjantów z ochrony: Antonio Montinaro, Rocco Dicillo i Vito Schifani. Zamachu dokonano na zlecenie bossów cosa nostra, skazanych potem na dożywocie.

Prezydent Mattarella odwiedził w rocznicę zamachu salę sądową-bunkier więzienia Ucciardone w Palermo. Przestrzegał tam: "żadnej szarej strefy, żadnej zmowy milczenia ani koegzystencji w ciszy" z mafią.

"Mafia oczywiście boi się wyroków sądów. Ale jako wielkie zagrożenie dla siebie widzi potępienie ze strony ludzi wolnych i odważnych"

- mówił szef państwa, którego brat, lokalny polityk z Sycylii Piersanti Mattarella został zamordowany w mafijnym zamachu w 1980 roku.

"Mafia istnieje nadal, nie została definitywnie pokonana - dodał. "I dlatego zawsze potrzebna jest wysoka czujność ze strony państwa" - argumentował.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej