„Poważny incydent, w wyniku którego wybuchł pożar, nastąpił w Bazie Kanadyjskich Sił Zbrojnych Wainwright w Albercie. Nasze myśli są ze wszystkimi odważnymi mężczyznami i kobietami, którzy zostali poszkodowani”
– oświadczył premier Kanady Mark Carney.
Minister obrony David McGuinty ogłosił później, że „w wyniku incydentu w bazie są zarówno ofiary śmiertelne, jak i ranni”. Nie podał ich liczby.
Premierka Alberty Danielle Smith określiła pożar jako „znaczący i tragiczny”. Według niej ucierpiało w nim wielu żołnierzy.
Baza znajduje się w pobliżu miasta Wainwright, około 200 kilometrów od Edmonton. Mieszkańcy Alberty będą 19 października głosować w referendum, w którym jedno z pytań dotyczy możliwości rozpoczęcia procesu mającego na celu odłączenie tej prowincji od Kanady.