Manifestacje poparcia dla Donalda Trumpa organizowane są w USA od kilku miesięcy. Pierwsze odbyły się jeszcze przed zaprzysiężeniem Bidena.
Po wielotygodniowej przerwie (spowodowanej pandemią Covid-19) w minioną sobotę odbył się kolejny.
Jak relacjonuje portalowi NIezalezna.pl Mirosława Dulczewska, wiec w miejscowości Schamburg spotkał się ze "wspaniałą reakcją ludzi".
Przejeżdżający obok trąbili, machali, a nawet do nas dołączali
- mówi. Nie brakowało również przeciwników Trumpa, ale, jak zapewnia Dulczewska, było ich niewielu.
Prezydenta Trump ma nadal ogromne poparcie w USA
- dodaje.