Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Orbán mobilizuje Węgrów na finiszu głosowania. "To decyzja, której jutro nie da się cofnąć"

"Musimy dziś bronić Węgier! Dziś żaden patriota nie może zostać w domu!" - zaapelował premier Węgier Viktor Orbán w najnowszym nagraniu w mediach społecznościowych. Do godz. 15:00 zagłosowało już 66,01 proc. Węgrów.

Węgrzy wybierają w niedzielę 199 deputowanych Zgromadzenia Narodowego (Orszaggyules), czyli jednoizbowego parlamentu. 106 z nich jest wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostałych 93 - z krajowych list. W każdym okręgu wygrywa kandydat, który zdobędzie najwięcej głosów, nawet jeśli nie uzyska większości.

Każdy uprawniony do tego obywatel Węgier głosujący w kraju ma prawo oddać dwa głosy: jeden na kandydata w okręgu jednomandatowym, a drugi na listę partyjną lub narodowościową w przypadku osób należących do jednej z zarejestrowanych na Węgrzech mniejszości. Wyborcy przebywający poza krajem oddają jeden głos, wyłącznie na listę ogólnokrajową.

Głos w mediach społecznościowych zabrał obecny premier Viktor Orbán, lider Fideszu.

"Bardzo wiele osób głosuje, stawka jest ogromna, a pokój i bezpieczeństwo na Węgrzech mogą dziś zależeć od jednego głosu. Jeśli tego nie zrobimy, grozi nam wojna, a jeśli popełnimy błąd, bezpieczeństwo finansowe węgierskich rodzin zostanie zagrożone" – powiedział Orbán w filmie opublikowanym na swojej oficjalnej stronie na Facebooku.

To decyzja, której jutro nie da się cofnąć. Musimy dziś bronić Węgier! Dziś żaden patriota nie może zostać w domu!

– powiedział premier Orbán, dodając: "Tylko Fidesz! Gotowi do zwycięstwa!".

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej