Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Świat

Odwetowe uderzenie Ukrainy. Płonie rosyjska rafineria

Pożar w rafinerii Afipski w Kraju Krasnodarskim na południowym zachodzie Rosji wybuchł po nocnym ataku ukraińskich dronów. Doniesienia rosyjskich mediów potwierdzają lokalne władze. Obiekt był już wcześniej - w sierpniu oraz w ubiegłych latach - celem ataków bezzałogowców.

Rosyjskie ministerstwo obrony przekazało, że w nocy ze środy na czwartek nad Rosją zestrzelono ponad 100 dronów. Poza Krajem Krasnodarskim atak objął co najmniej sześć innych obwodów: kubański, rostowski, samarski, woroneski, saratowski i wołgogradzki.

Reklama

Oprócz zakładów Afipski w Kraju Krasnodarskim zaatakowana została też rafineria Kujbyszewska w Samarze w obwodzie samarskim, należąca do państwowego koncernu Rosnieft - potwierdziły ukraińskie siły dronowe, cytowane przez agencję Reutera.

Analitycy szacują, że ostrzał rosyjskich rafinerii ropy naftowej spowodował spadek ich wydajności o co najmniej 17 proc., co oznacza o 1,1 mln baryłek dziennie mniej - informowała.

Dronami w infrastrukturę energetyczną

Latem Ukraina nasiliła kampanię dronów przeciwko rosyjskiej infrastrukturze energetycznej, wywołując niedobory paliwa na rosyjskim rynku wewnętrznym.

Niezależny analityk rynku ropy i gazu Boris Aronstein, cytowany przez dziennik „Guardian”, ocenił, że w rezultacie ataków w Rosji doszło do najpoważniejszego kryzysu paliwowego w ostatnich latach. - Ataki są masowe, skoordynowane i powtarzalne. Następują falami, a rafinerie po prostu nadążają z naprawieniem szkód - ocenił.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Kyiv Independent
Reklama