Ekspert od spraw zagranicznych 46-letni Realo Omid Nouripour otrzymał 621 z 752 oddanych głosów. To dało mu 82,58 procent poparcia. 28-letnia polityk społeczna Lang otrzymała 552 głosy na "tak". Oznaczało to 75,93 proc. poparcia.
Unser neuer Bundesvorsitzender heißt Omid @nouripour. Er wurde mit 82,58 Prozent der Stimmen gewählt. Herzlichen Glückwunsch 💚#dbdk22 pic.twitter.com/W1DzGIPEvr
— BÜNDNIS 90/DIE GRÜNEN (@Die_Gruenen) January 29, 2022
Unsere neue Bundesvorsitzende heißt @Ricarda_Lang. Sie wurde mit 75,93 Prozent der Stimmen gewählt. Herzlichen Glückwunsch 💚 pic.twitter.com/Xp7PThbImE
— BÜNDNIS 90/DIE GRÜNEN (@Die_Gruenen) January 29, 2022
Głosy oddane drogą elektroniczną muszą teraz zostać formalnie potwierdzone w głosowaniu korespondencyjnym, co ma nastąpić do 14 lutego. Dopiero wtedy oboje zaczną formalnie pełnić swoje funkcje.
Lang i Nouripour zastępują Annalenę Baerbock i Roberta Habecka. Baerbock jest ministrem spraw zagranicznych, a Habeck ministrem - gospodarki i ochrony klimatu w nowym rządzie federalnym SPD, Zielonych i FDP. Tym samym, zgodnie ze statutem Zielonych, nie mogli pozostać liderami partii.
Nouripour jest posłem do Bundestagu od 18 lat. "Jesteśmy niezłomni!" - krzyczał do delegatów, którzy śledzili jego wystąpienie w sieci - relacjonuje telewizja ARD. Swoją kandydaturą chcę zmotywować ludzi ze środowisk migracyjnych do zaangażowania się w politykę - podkreślił Nouripour, który urodził się w Iranie.
Lang jest najmłodszym liderem partii w 40-letniej historii Zielonych. Od 2019 roku jest członkiem federalnego zarządu partii. Była tym samym zaangażowana w kontrowersyjną decyzję z zimy 2020 roku, w której zarząd zatwierdził dla siebie premie z funduszu koronawirusowego w wysokości 1500 euro na osobę. Berlińska prokuratura prowadzi śledztwo przeciwko zarządowi w związku z podejrzeniem defraudacji. Lang pochodzi z okolic Stuttgartu i po raz pierwszy weszła do Bundestagu jako poseł po wyborach we wrześniu ubiegłego roku.