Zjednoczenie Narodowe (dawniej Front Narodowy) zwracać miało najpierw odsetki w wysokości 6 proc. rocznie, a całość sumy oddać w zeszłym roku. Blisko 640 milionów rubli (9,14 mln euro) pożyczył ówczesnemu Frontowi Narodowemu First Czech Russian Bank (FCBR).
Na krótko przed zamknięciem w lipcu 2016 r. First Czech Russian Bank sprzedał dług rosyjskiej firmie wynajmu pojazdów Conti, która z kolei sprzedała go przedsiębiorstwu Awiazapczast, specjalizującemu się w sprzedaży części do rosyjskich samolotów, głównie do Azji i Afryki.
Proces, którego początek wyznaczono na czerwiec, kolejny raz wskazuje na bardzo trudną sytuację finansową Zjednoczenia Narodowego, drugiego pod względem liczby zwolenników stronnictwa politycznego we Francji - podkreślają komentatorzy we francuskim radiu i prasie.
Według dokumentów sądu moskiewskiego, do których dotarła agencja AFP, skarga firmy Awiazapczast przeciw Zjednoczeniu Narodowemu wpłynęła 10 grudnia ub.r., o czym partia powiadomiona została w liście z 25 grudnia.
Skarbnik Zjednoczenia Narodowego Wallerand de Saint Just powiedział AFP, że jego partia ma "dobre stosunki z wierzycielem". "Jesteśmy w trakcie zwracania długu" – dodał.
Według portalu śledczego Mediapart Zjednoczenie Narodowe, borykające się z poważnymi problemami finansowymi, poratował pożyczką wysokości 8 mln euro francuski biznesmen Laurent Foucher, prowadzący interesy głównie w Afryce. Pożyczka, która przeszła przez bank mający siedzibę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, została zwrócona. "Nie wiadomo jednak, skąd pochodziły pieniądze" – zauważa Mediapart.
Jak wylicza mający ukazać się w środę po południu dziennik "Le Monde", Zjednoczenie Narodowe musi zwrócić w tym roku 4,2 mln euro z funduszy pomocy publicznej dla stronnictw politycznych (całość 5,5 mln. euro) malutkiej partii Cotelec, założonej przez inicjatora i wieloletniego przewodniczącego ówczesnego Frontu Narodowego Jean-Marie Le Pena, ojca Marine.
Szefowa Zjednoczenia Narodowego już zapowiedziała, że będzie kandydować w wyborach prezydenckich we Francji w 2022 r.
W 2018 roku w związku z aferą fikcyjnego, jak się podejrzewa, zatrudniania osób w Parlamencie Europejskim, sąd zajął milion euro dorocznej dotacji państwowej dla Zjednoczenia Narodowego. Jak pisze "Le Monde", sędziowie obawiają się, że dotacja może zostać przeznaczona na zwrot długów i pieniędzy nie starczy na ewentualne odszkodowania i odsetki dla PE.
Zjednoczenie, któremu jesienią 2017 r. bank Societe Generale bez wyjaśnień zamknął konta, tłumaczy swe trudności wydatkami poniesionymi na kampanie wyborcze, na które banki odmawiają mu pożyczek.
"Le Monde" przypomina, że we wrześniu 2017 r. weszła w życie ustawa zabraniająca partiom politycznym zaciągania pożyczek w bankach spoza UE, czy też u innych państw.