Według Aemps większość prowadzonych badań odbywa się w ośrodkach badawczych na terenie aglomeracji madryckiej.
W czwartek po południu rząd Hiszpanii zapowiedział wsparcie ośrodków naukowych programem pomocowym o wartości ponad 1 mld euro. Ma on służyć walce z zagrożeniami sanitarnymi, w tym badaniom nad opracowaniem leku na Covid-19.
Tymczasem w czwartek wieczorem główny epidemiolog kraju poinformował, że mimo ponad 70 aktywnych ognisk SARS-CoV-2 w kraju wielu lekarzy przebywa na urlopach, „aby nabrać sił przed nadejściem kolejnej fali epidemii”.
„Pracownicy służby zdrowia odpoczywają po pierwszej fali koronawirusa. Nabierają sił w czasie, kiedy sytuacja wydaje się spokojniejsza niż wiosną”
- dodał.
Simon zaznaczył, że hiszpańskie służby medyczne spodziewają się nadejścia drugiej fali zakażeń SARS-CoV-2 już we wrześniu.
W czwartek rząd autonomiczny Balearów ogłosił, że od poniedziałku w tym regionie Hiszpanii będzie obowiązywał nakaz noszenia masek z powodu pojawienia się nowych ognisk zakażenia koronawirusem.
W środę po południu rząd autonomiczny Katalonii zatwierdził obowiązek noszenia masek ochronnych w miejscach publicznych. Nowe przepisy przewidują, że z masek należy korzystać nawet wtedy, kiedy między osobami występuje półtorametrowy dystans społeczny. Lekceważenie nowego prawa będzie karane w Katalonii i na Balearach grzywną wysokości 100 euro.