Melnyk powtórzył apel władz swojego kraju dotyczący dostaw uzbrojenia. "Musimy zdać sobie sprawę, że stoimy w obliczu niebezpieczeństwa wielkiej wojny w środku Europy" - powiedział.
"Mamy nadzieję na zmianę myślenia ze strony Niemców" - podkreślił Melnyk. Zdaniem ambasadora "Niemcy znajdują się na rozdrożu".
"To kwestia pokoju lub wojny, to kwestia być albo nie być. Potrzebujemy najnowocześniejszej broni, Niemcy mogą to dostarczyć, Niemcy są w stanie to zrobić, a odmówić tego dzisiaj, to dla nas oznacza porzucenie Ukrainy"
- oświadczył dyplomata.
Niemiecka opinia publiczna i rząd RFN muszą "obudzić się ze snu", uznać powagę sytuacji i działać - powiedział Melnyk. "Proszę, pomóżcie nam zmienić kurs rządu, odłożyć na bok wszystkie partyjno-polityczne interesy i naprawdę zdać sobie sprawę z powagi chwili" - apelował ambasador do niemieckiego społeczeństwa.
Odnosząc się do Rosji i jej prezydenta, Melnyk powiedział, że Władimir Putin "chce wymazać Ukrainę z mapy".
Niemiecki kanclerz Olaf Scholz powtórzył w niedzielę na krótko przed wyjazdem do Waszyngtonu na rozmowy z prezydentem USA Joe Bidenem, że rząd RFN nie zgadza się na dostawy broni na Ukrainę.
Odmowa dostaw broni
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba uznał niemieckie wyjaśnienia dotyczące niedostarczania państwu broni za niesprawiedliwe. Zaznaczył przy tym, że będzie kontynuował rozmowy na ten temat ze swoją niemiecką odpowiedniczką Annaleną Baerbock podczas jej dwudniowej wizyty na Ukrainie rozpoczętej w poniedziałek.
"Uważamy te wyjaśnienia za niesprawiedliwe i sądzimy, że istnieje przestrzeń dla głębszego zaangażowania Niemiec, musimy jednak uszanować stanowisko tego państwa. Nie oznacza to, że nie powinniśmy z nimi na ten temat rozmawiać"
- poinformował w poniedziałek portal Ukraińska Prawda, cytując ministra Kułebę.
"Kwestia dostaw uzbrojenia na Ukrainę z Niemiec lub z krajów trzecich, które potrzebują zgody Niemiec, będzie jednym z tematów moich dzisiejszych rozmów z Annaleną Baerbock" - dodał.
Federalna minister obrony Niemiec Christine Lambrecht, odrzucając apele o dostawy broni na Ukrainę w związku z zagrożeniem rosyjską agresją oceniła pod koniec stycznia, że "niezbędne jest teraz zrobienie wszystkiego, aby doprowadzić do deeskalacji konfliktu". W rządzie federalnym kraju panuje "konsensus", iż dostawy broni na Ukrainę "nie byłyby obecnie pomocne".
Kułeba wyraził wdzięczność Niemcom za pracę, jaką wykonują w formacie normandzkim w innych kwestiach współpracy dwustronnej.