Zapłakany chłopiec powiedział reporterom, że jego tata będzie kontynuował pracę w Kijowie i sprzedawał żywność, ale będzie też "pomagał naszej armii, może nawet sam będzie walczył".
Chłopiec wraz z mamą przez kilka godzin szukał schronienia. Jak mówi mały Ukrainiec, był przekonany, że będą szukali pomocy przez kilka dni, jednak zostali uratowani i udało im się dostać do autobusu, którym zostali ewakuowani z ukraińskiej stolicy.
Kyiv resident Mark Goncharuk, fleeing with others in a van toward the Ukrainian border, fights back tears as he talks about how his father stayed behind to help support the fight against the Russians pic.twitter.com/1PfiFv4U60
— Reuters (@Reuters) February 27, 2022
Jak przekazała Straż Graniczna, tylko w niedzielę do Polski uciekło z Ukrainy prawie 100 tys. osób. Kolejne 28 tys. zanotowano w poniedziałek do godz. 7. Od początku działań wojennych do Polski uciekło ponad 281 tys. osób uciekających z Ukrainy. Najwięcej osób ucieka przez przejścia graniczne w Medyce, Dorohusku i Hrebennem.
#Pomagamy🇺🇦
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) February 28, 2022
Wczoraj tj.27.02 do Polski wjechało z Ukrainy prawie 100 tys. osób.
Dzisiaj do godz.07.00 - 28 tys.
Od 24.02 #funkcjonariuszeSG odprawili w przejściach granicznych z🇺🇦 ponad 281 tys. osób uciekających z objętej wojną Ukrainy.#SGPomaga #solidarnizukraina pic.twitter.com/oYD3xGFH8i