Mija trzeci tydzień eskalacji przez siły rosyjskie na terytorium niepodległej Ukrainy. Z Rosji wycofały się światowe giganty, tamtejsza społeczność odcięta jest w dużej mierze od towarów i usług z całego świata. Między bajki włożyć można historie o nieświadomych Rosjanach, którzy nie wiedzą, co robi ich wojsko na terenie Ukrainy.
Złudzenia rozwiewa rozmowa między rosyjskim żołnierzem, a jego żoną. Przetłumaczył ją Biełsat. Publikujemy fragment: (*mężczyzna, kobieta)
Jeździłem po łupy. Do dzielnicy z daczami Rady Najwyższej. Masz dwa futra z norek. Rozmiar S/M będzie pasować?
S/M nie! No co ty? M to najmniejszy. S jest trochę większy od M.
[…]
Jeszcze mam tokarkę Metabo, o której od dawna marzyłem. I dwa głośniki Yamaha, jak u Nikitina. Każdy jest wart 100 tysięcy (rubli). Nowa spawarka w pudłeku.
Tylko ty sam tyle zebrałeś?
We dwóch z „Kniaziem” wczoraj jeździliśmy.
Wysłuchaj całości:
🤬"Teraz masz dwa futra z norek, a Dasza ma kożuch z lisem" - rosyjski żołnierz chwali się swojej żonie tym, co udało mu się ukraść na #Ukrainie.
— Biełsat (@Bielsat_pl) March 9, 2022
Fragment przechwyconych rozmów telefonicznych rosyjskich wojskowych, opublikowany przez ukraińskie media ⬇ pic.twitter.com/Wu9Q8utxrO