„Trump ostrzegał Niemców przed zależnością od Rosji. Reakcja niemieckiej delegacji - oburzająca!”
- pisaliśmy pod koniec września 2018 roku. Mowa o wystąpieniu podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ ówczesnego prezydenta USA Donalda Trumpa.
Chwalił wtedy Polskę za budowę Baltic Pipe i próbę energetycznego uniezależnienia się od Rosji. W kontekście Nord Stream 2 ostrzegł za to Niemców, że "staną się całkowicie zależni od rosyjskiej energii, jeżeli nie zmienią swojej postawy".
- Opieranie się na jednym zagranicznym dostawcy może narazić państwa na wymuszenia i zastraszanie, dlatego gratulujemy państwom europejskim, takim jak Polska, że prowadzą budowę bałtyckiego rurociągu, tak aby kraje nie były zależne od Rosji w celu zaspokojenia swoich potrzeb energetycznych
- mówił w 2018 roku Trump.
- Niemcy będą całkowicie uzależnione od rosyjskiej energii, jeśli natychmiast nie zmienią kursu - ostrzegał 45. prezydent Stanów Zjednoczonych.
Słowa te wywołały wśród niemieckiej delegacji - na czele z ówczesnym szefem MSZ Heiko Maasem - wymianę uśmieszków i kiwanie głowami.