Ogłaszając informację o zakazie sprzedaży alkoholu, Witalij Kliczko zwrócił się jednocześnie do właścicieli sklepów i aptek z prośbą o niepodwyższanie cen na artykuły spożywcze i leki.
- Podwyższenie cen w czasie wojny nie jest lepsze od rabunku
- argumentował burmistrz.
Wcześniej Witalij Kliczko zwrócił się do mieszkańców Kijowa z prośbą o niezwłoczne przekazywanie informacji policji o osobach podejrzanych oraz ostrzegł przed rabunkiem porzuconych mieszkań:
„Złodzieje, zgodnie z prawem wojennym, będą likwidowani bez zapowiedzi”.