Unia Europejska
Metsola odniosła się też do kwestii wstrzymania dostaw gazu: „To moment mobilizacji wszystkich i wspierania Polski oraz Bułgarii i każdego kraju członkowskiego, który Putin postanowi wziąć na cel”.
W rozmowie z rzymską gazetą, pochodząca z Malty szefowa Parlamentu Europejskiego stwierdziła: „Nie możemy dać się podzielić przez Putina".
“Energia była zawsze bronią polityczną Rosji, narzędziem używanym w celu wywierania wpływu. Ale Moskwa nie może być jednocześnie członkiem wspólnoty międzynarodowej i agresorem, który popełnia zbrodnie wojenne”
- Jako Parlament Europejski chcemy natychmiastowego embarga na wszystkie dostawy energii, kontrolowane przez Kreml- podkreśliła Metsola. Jak zaznaczyła, „UE nie może być szantażowana”.
„Musimy stać się nieprzemakalni na każdą pogróżkę; a to oznacza dywersyfikację naszych źródeł energii, więcej inwestycji w energię odnawialną, przyjęcie nowych i ostrzejszych sankcji wobec Rosji i zwiększenie naszej pomocy dla Ukrainy przy dalszym wsparciu dla naszych firm i naszych obywateli” - oświadczyła szefowa Parlamentu Europejskiego.
Decyzje UE o pomocy dla Ukrainy - humanitarnej, finansowej i militarnej uznała za „historyczne i bezprecedensowe”. Jako cel finalny wskazała całkowitą blokadę zakupu metanu z Rosji. Zapewniła też, że Europarlament wspiera aspiracje Ukrainy, by wejść do Unii.
Amerykanie wpiszą Rosję na "listę terrorystyczną"?
Jeszcze dalej w swoich działaniach idą Stany Zjednoczone. - Administracja prezydenta USA Joe Bidena rozważa możliwość wpisania Rosji na listę krajów sponsorujących terroryzm - poinformował szef kancelarii prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Andrij Jermak.
- Zbliżamy się do naszego celu. Sekretarz stanu USA Anthony Blinken powiedział, że Biały Dom rozważa możliwość wpisania Rosji na listę krajów sponsorujących terroryzm
- czytamy we wpisie.
"Taka decyzja to dodatkowe kary, ograniczenia pomocy zagranicznej, zakaz eksportu towarów obronnych, co jeszcze bardziej osłabi Rosję" - doprecyzował Jermak.