Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Duże problemy rosyjskich wojsk pod Kijowem. „Są rozbici. Chodzą po wsiach, bo nie mają paliwa”

Kijów już od jakiegoś czasu zgłasza gotowość do obrony, ale wygląda na to, że w najbliższym czasie takiej potrzeby może nie być. Doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz podkreśla, że rosyjskie wojska przebywające w pobliżu stolicy kraju są rozbite. Żołnierze krążą po wsiach, bo... brakuje im paliwa.

Autor:

- Wszystkie siły, które próbowały iść na Kijów, są rozbite. Ustawiły się w obronie, zajęły pozycje i chodzą po wsiach, dlatego że nie mają paliwa

- powiedział Arestowycz.

Podobna sytuacja - dodał - jest teraz w rejonie Charkowa na wschodniej Ukrainie, Czernihowa na północ od stolicy, jak i Sum, miasta na północnym wschodzie kraju. Arestowycz wskazał, że widać tam niewielkie działania taktyczne wojsk rosyjskich.

Jako strefy konfliktu wymienił Mariupol i Mikołajów, czyli miasta na południu Ukrainy.

Tymczasem, napływają informacje o kolejnych rosyjskich klęskach. Siły Zbrojne Ukrainy prawie całkowicie zniszczyły jednostki 155. Oddzielnej Brygady Morskiej (jednostka wojskowa 30926, Władywostok) - podała agencja UNIAN. Straty to... 600 zabitych i tyle samo rannych.

Zestrzelony został też rosyjski bombowiec, a siły ukraińskie przejęły na lądzie kolejną partię nieudolnie ukrytego sprzętu.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane