Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Antyszczepionkowcy wdarli się do stacji TV

Ponad 100 antyszczepionkowców wdarło się w poniedziałek po południu do siedziby telewizyjnej firmy produkcyjnej ITN w Londynie, w której produkowane są m.in. wiadomości dla stacji ITV, Channel 4 i Channel 5.

Do zdarzenia doszło po proteście przeciwko szczepieniom i restrykcjom covidowym, który odbył się w Londynie. Na zamieszczonych w mediach społecznościowych nagraniach wideo widać grupę protestujących, którzy próbują dostać się do biurowca w londyńskiej dzielnicy Camden, oraz ich szamotaninę z próbującą im w tym przeszkodzić policją. Jednak sporej grupie - jak podają media, ponad 100 osobom - się to udało. Na jednym z nagrań słychać, jak uczestnicy zamieszek znieważają prowadzącego przez wiele lat wiadomości w Channel 4 dziennikarza Jona Showa.

Policja jest obecna w związku naruszeniem zasad bezpieczeństwa na Gray's Inn Road, w siedzibie ITN. Pracownikom ITN, w tym osobom pracującym w ITV News, Channel 4 News i Channel 5 News, doradzono, aby albo zostali w budynku, albo trzymali się z daleka, gdy sytuacja jest rozwiązywana.
- oświadczyła rzeczniczka ITN, dodając, że stacje informacyjne stanowią ważne źródło wiedzy podczas pandemii.

Fakt przedostania się części protestujących do budynku potwierdziła też policja metropolitalna. 

Funkcjonariusze reagują na protest w prywatnej nieruchomości na Gray's Inn Road w Camden, gdzie ludzie bezprawnie uzyskali dostęp do budynku. Funkcjonariusze są na miejscu, zapewniając ochronę budynku i usuwając tych, którzy się do niego dostali.
- poinformowała policja.

Do podobnego zdarzenia doszło w Londynie dwa tygodnie temu, gdy również po proteście przeciwko szczepieniom i restrykcjom kilkadziesiąt osób próbowało się wedrzeć się do dawnej siedziby stacji BBC w zachodnim Londynie, skąd jednak publiczny nadawca wyprowadził się niemal całkowicie już kilka lat temu.

 

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej