Sankcje dotyczą 22 białoruskich wysokich urzędników i wojskowych, m.in. nadzorujących granicę między Białorusią a Ukrainą. Sankcje nałożono też na 16 firm, w tym 5 banków, białoruską kolej, przedsiębiorstwa produkcji wojskowej – wynika z danych na stronie rządu Kanady. Joly wskazała w komunikacie, że Białoruś umożliwia naruszanie praw człowieka oraz zezwala na ostrzał Ukrainy prowadzony ze swojego terytorium przez Rosję – podała agencja The Canadian Press.
We wtorek w Ottawie składa wizytę Swiatłana Cichanouska, liderka białoruskiej opozycji. Według rządowego komunikatu, Cichanouska spotka się z Joly, a także z parlamentarzystami. W miniony weekend Cichanouska uczestniczyła w Międzynarodowym Forum Bezpieczeństwa w Halifaksie. W wypowiedzi dla publicznego nadawcy CBC Cichanouska podkreśliła, że białoruska opozycja nie chce, „by świat przeoczył uczestnictwo Łukaszenki w tej wojnie”.
Jak mówiła Cichanouska cytowana przez CBC, zamierzała zwrócić się o zastosowanie sankcji podczas planowanych spotkań z Joly i premierem Justinem Trudeau. Liderka białoruskiej opozycji chce również poprosić o wyposażenie – ale nie o broń - dla ponad 500 Białorusinów walczących po stronie ukraińskiej.