Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Coraz więcej informacji napływa z południa Ukrainy. Rosjanie wysadzili most, by uniemożliwić kontratak

Siły rosyjskie wysadziły mosty przez rzekę Ingulec w obwodzie chersońskim, starając się przeciwdziałać ukraińskiej kontrofensywie na południu kraju. Amerykański Departament Stanu ostrzegł Ukrainę, że Rosja w niedługim czasie może starać się zaanektować Chersoń lub stworzyć "Chersońską Republikę Ludową".

Autor:

Siły rosyjskie kontynuują działania ofensywne w Donbasie, a okręty Floty Czarnomorskiej izolują teren działań bojowych i blokują ruch statków na południu Ukrainy – podał sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy na Facebooku.

Wojsko rosyjskie prowadziło szturm na północne, południowe i wschodnie dzielnice Siewierodoniecka oraz umocniło się w centrum miasta.

Na kierunku donieckim siły rosyjskie przy wsparciu lotnictwa koncentrują się na działaniach ofensywnych, na całej linii frontu prowadząc ostrzał moździerzowy, z artylerii lufowej oraz wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych.

Żołnierze rosyjscy naprawili most kolejowy w okolicach Kupiańska w celu wznowienia logistycznego połączenia Kupiańsk-Łyman. Trwa natarcie w kierunku Łyman-Stary Karawan.

Na kierunku bachmuckim wróg usiłuje wyprzeć siły ukraińskie z zajmowanych pozycji w okolicach Biłohoriwki i Wrubiwki.

W ciągu ostatniej doby siły ukraińskie odparły na kierunku donieckim i ługańskim 9 ataków wroga, zniszczyły dwa czołgi, 13 systemów artyleryjskich i 8 transporterów opancerzonych.

W wyniku rosyjskich ostrzałów 21 miejscowości w obwodach donieckim i ługańskim zginęły co najmniej 4 osoby, a 10 zostało rannych - podał sztab Operacji Sił Połączonych, czyli ukraińskich jednostek działających na wschodzie kraju. W wyniku rosyjskich ataków zniszczonych lub uszkodzonych zostało 46 obiektów, w tym domy prywatne, bloki mieszkalne, szkoła, przedszkole i siedziba policji w mieście Awdijiwka.

W ciągu minionej doby z terenów objętych walkami udało się ewakuować 13 907 osób - napisał sztab Operacji Sił Połączonych.

Przeciwnik zaatakował z samolotów Su-35 miasto Białopole w obwodzie sumskim. Ostrzeliwano też inne miejscowości obwodu. Na kierunku charkowskim wojska rosyjskie ostrzeliwały ogniem artyleryjskim Ołeksandriwkę, Słatyne i Curkuny. Przy użyciu śmigłowców atakowały też inne miejscowości.

Rosja chce zatrzymać kontrofensywę

- Siły rosyjskie wysadziły mosty przez rzekę Ingulec, starając się przeciwdziałać ukraińskiej kontrofensywie na południu kraju – poinformowało dzisiaj dowództwo operacyjne Południe na Facebooku.

Mosty zostały wysadzone w pobliżu wioski Dawydiw Brod i miasta Wełyka Ołeksandriwka w obwodzie chersońskim.

Wojsko rosyjskie kontynuuje ostrzały pociskami kasetowymi z wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych Tornado-S oraz z armat artylerii lufowej Pion.

W okolicach Dobrianki na północy obwodu chersońskiego rosyjscy dywersanci próbowali przedrzeć się na tyły wojsk ukraińskich, ale te dały im odpór.

Według dowództwa na razie nie ma oznak operacji desantowej w obwodzie odeskim, ale możliwe są próby wyjścia dywersantów na brzeg lub w ujściu Dunaju, jak też ostrzały rejonów nabrzeżnych.

Wczoraj amerykański Departament Stanu ostrzegł Ukrainę, że Rosja może wkrótce starać się zaanektować Chersoń lub stworzyć "Chersońską Republikę Ludową".

- Kreml prawdopodobnie rozważa kilka opcji, od uznania tzw. republiki ludowej (...) po aneksję, jak Rosja zrobiła to na Krymie. To przewidywalna część rosyjskiego scenariusza, dlatego w dalszym ciągu bijemy na alarm

 - powiedział rzecznik departamentu, Ned Price podczas konferencji prasowej. Zwrócił przy tym uwagę m.in. na coraz częstsze wizyty rosyjskich oficjeli do okupowanego regionu, dekret prezydenta Putina o ułatwieniu wydawania paszportów dla obywateli Ukrainy, oraz plany wprowadzenia rubla jako waluty.

Rakiety na Wyspie Węży

Rzecznik dowództwa operacyjnego Południe Władysław Nazarow poinformował, że najeźdźcy rozmieścili na Wyspie Węży zmodernizowane systemy rakiet przeciwlotniczych, stacje walki elektronicznej i inną broń, która mogłaby zapewnić osłonę ewentualnego desantu lub zmasowanego ostrzału Odessy i okolic miasta.

- Rosyjskie okręty nadal blokują porty oraz intensyfikują działania wokół Wyspy Węży. Rozmieszczenie na niej sprzętu wskazuje na zamiar ochrony wrogich okrętów

 - powiedział Nazarow.

Zdaniem dowództwa nie ma na razie jasnych oznak przygotowywania się do operacji desantowej w obwodzie odeskim. Możliwe jest natomiast - ostrzegło dowództwo Południe - podjęcie próby wyjścia dywersantów na położony nad Morzem Czarnym brzeg lub w pobliżu ujścia Dunaju, jak też ostrzały rejonów nabrzeżnych.

Taką możliwość przewiduje także brytyjskie ministerstwo obrony. 

 

Szef odeskiej administracji wojskowej Serhij Bratczuk poinformował we wtorek o skierowaniu w okolicę Wyspy Węży trzech dodatkowych okrętów Floty Czarnomorskiej. Dodał, że na anektowany przez Rosję Krym skierowano dwa bataliony zestawów rakietowych S-300.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, pap,

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej