"Brak (takich gwarancji) był głównym zarzutem stawianym prezydentowi przez jego krytyków" - zaznaczył Kaim. Jego zdaniem Trump, formułując to zobowiązanie w tak jednoznaczny sposób, "wyszedł naprzeciw postulatom Polski".
Analityk SWP powiedział, że nie dostrzegł w wystąpieniu prezydent USA tendencji do dzielenia Europy, czego obawiały się przed wizytą niemieckie media.
"Nie widzę takich tendencji, przede wszystkim dlatego, że w swoim przemówieniu Trump nie forsował przeciwieństw w rodzaju postęp-wstecznictwo czy duma i pochwała tradycji kontra wielokulturowość i upadek" - tłumaczył Kaim. "Znam te obawy, zakładające, że Trump będzie prowadził politykę zgodnie z zasadą dziel i rządź, ale nie dostrzegam takich tendencji w jego działaniach" - podkreślił.
Kaim przypomniał wcześniejsze wypowiedzi Trumpa, w których wyrażał on nadzieję, że wiele krajów europejskich podąży drogą Wielkiej Brytanii, i określał UE mianem "projektu, który poniósł fiasko".
"Obecnie takie opinie nie pojawiają się" - zaznaczył.