- Przemoc, morderstwa, gwałty… to, co dzieje się na Ukrainie, można porównać do najciemniejszych kart historii
-powiedział De Croo.
- To bolesne widzieć, że jest to nadal możliwe w Europie - stwierdził szef belgijskiego gabinetu i zapowiedział, że belgijscy eksperci medycyny sądowej pomogą zbierać dowody rosyjskich zbrodni.
- Obecnie badamy jak możemy to najszybciej zorganizować
- wyjaśnił.