Całkowita liczba przypadków obejmuje osoby zakażone i potwierdzone przypadki aktywne, a także pacjentów, którzy wyzdrowieli lub zmarli w związku z wirusem.
Liczby potwierdzają, że mimo znoszenia restrykcji i coraz luźniejszego podchodzenia do tych dalej obowiązujących, epidemia w Belgii ma coraz mniejszy zasięg.
Z 660 nowych przypadków 408 wykryto we Flandrii, 176 w Walonii, a 72 w Brukseli; w przypadku czterech osób nie ma wskazania dotyczącego ich miejsca zamieszkania.
W ciągu minionej doby do szpitali przyjęto 178 osób - prawie dwa razy tyle (293) zostało wypisanych. Obecnie z powodu Covid-19 hospitalizowanych jest 3609 chorych. 769 z nich znajduje się na oddziałach intensywnej terapii (o 28 mniej niż dzień wcześniej), a 517 jest podłączonych pod respiratory (spadek o 17).
Czwartkowy raport odnotowuje 111 zgonów z powodu koroanwirusa. "To wyraźny spadek w porównaniu do minionych dni i tygodni. Ostatnim razem liczba ta była tak niska około miesiąc temu" - podkreślił na konferencji prasowej wirusolog Steven Van Gucht.
51 zgonów miało miejsce w szpitalach i były potwierdzonymi przypadkami Covid-19. 60 zgonów zostało zgłoszonych przez domy opieki społecznej, z czego 75 proc. stanowiły przypadki koronawirusa potwierdzone przez laboratoria. W Belgii rezydenci domów opieki, którzy umierali z objawami wskazującymi na Covid-19, są ujmowani w statystykach, nawet jeśli nie byli oni badani na obecność koronawirusa.
Dzięki takiej strategii kraj ten praktycznie nie ma niewyjaśnionego wzrostu zgonów w ostatnim czasie w porównaniu do wieloletniej średniej. Luka taka z kolei występuje w wielu państwach, które zapisują zgony na Covid-19 tylko w przypadku potwierdzenia testami.
Po otwarciu sklepów budowlanych i ogrodniczych Belgia wchodzi w poniedziałek w kolejną fazę rozluźniania restrykcji - potwierdziła premier Sophie Wilmes. Chodzi o umożliwienie funkcjonowania firm, których działalność nie jest niezbędna, czy kolejnych rodzajów sklepów.
W transporcie publicznym od poniedziałku wszyscy powyżej 12. roku życia mają nosić maseczki zakrywające usta i nos. Choć władze samorządowe apelowały do mieszkańców o noszenie maseczek wszędzie, zalecenia posłuchali tylko nieliczni. Mimo rozmrażania gospodarki telepraca ma być dalej normą, a wychodzenie z domów i przemieszczanie się jest ograniczone.