W Ośrodku Pomocy dla Młodzieży Eifeler Hof dwie kobiety karały dzieci nietypowymi "metodami wychowawczymi". Dwunastoletniemu chłopcu za karę włożyły głowę do muszli klozetowej i spuściły wodę. Jedna z nich przetrzymywała jedenastolatka w zimnym pomieszczeniu przez 2 dni. Chłopiec dostawał tylko suchy chleb i wodę.
Wiosną ubiegłego roku Urząd ds. Dzieci i Młodzieży Nadrenii-Palatynatu odebrał ośrodkowi zezwolenie na prowadzenie dalszej działalności po tym, jak jedną z wychowawczyń oskarżono o przetrzymywanie 12-latka. We wrześniu wycofano zarzuty przeciw kobiecie.