Dramatyczne sceny rozegrały się dzisiaj w hrabstwie Berrien w stanie Michigan.
"Jak informują amerykańskie media na terenie sądu zginął napastnik oraz dwie inne osoby. Według informacji CBS, ranny został też policjant, który został trafiony w ramię i rękę" - podaje wprost.pl
Nie wiadomo dlaczego padły strzały. Policja odmówiła podania szczegółów. Nieznana na razie jest również tożsamość sprawcy.