Tusk chciał zabłysnąć i przymilał się do Bono. Internauci bezlitośni tworzą #ProPublicoBono
Nie milkną echa wypowiedzi lidera grupy U2, który w mocno politycznym wystąpieniu zaatakował Polskę i Węgry. Do dyskusji postanowił włączyć się nawet sam Donald Tusk.
Autor: rz
W zeszłym tygodniu lider grupy U2 Bono wspomniał o Polsce w Senacie USA. - Widzimy jak Polska i Węgry przesuwają się na prawo, w kierunku pewnego hipernacjonalizmu, hiperlokalizacji, który, jak sądzę, ma być odpowiedzią na globalizację - mówił we wtorek w amerykańskim Senacie muzyk.
CZYTAJ WIĘCEJ: Na śpiewaniu nie poprzestał, polityką się zajął. Bono atakuje Polskę i Węgry
Tusk najwyraźniej chciał zabłysnąć i włączyć się w budzącą coraz większe emocje dyskusję po słowach Bono. Na swoim twitterowym profilu Donald Tusk napisał krótko: „Pro publico Bono:)” (łac. dla dobra ogółu, w imię dobra publicznego).
Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać. Pod wpisem wywiązała się żywiołowa dyskusja:
Powstał już nawet #ProPublicoBono. Użytkownicy Twittera wyliczają tam skrupulatnie wszystkie „ociągnięcia” Tuska.
Autor: rz
Źródło: Twitter,niezalezna.pl