"Co najmniej 10 osób zginęło, a około 150 jest uwięzionych pod gruzami mostu, który zawalił się w mieście Kolkata w północno-wschodnich Indiach" - podaje wprost.pl powołujące się m.in. na doniesienia lokalnych mediów.
Na razie nieznane są przyczyny tragedii, ale już wcześniej zwracano uwagę na nieprawidłowości przy budowie.
"Cytowani przez Indian Express mówili, iż usłyszeli głośny wybuch i dźwięk uderzenia. Tuż po tym nad okolicą unosiła się chmura dymu" - dodaje wprost.pl - "Zakończenie budowy, którą ostatecznie ukończono 3 lata temu, przekładano aż trzykrotnie" – podała gazeta "Times of India".